;

Konferansjer na roadshow

Konferansjer na roadshow – 4 miasta, 4 dni, dwie publiczności

Poznań, Gdańsk, Warszawa, Kraków. Cztery kolejne dni. Mobilna strefa technologii Viessmann, która w czerwcu 2026 roku ruszyła w trasę po Polsce.

Roadshow to szczególny format eventowy. Nie ma stałej sali. Nie ma ustalonej publiczności. Każdy dzień to nowe miasto, nowe centrum handlowe, nowi ludzie, którzy podchodzą z ciekawością – albo przechodzą obojętnie. Zadaniem prowadzącego jest zadbać o to, żeby tych pierwszych było jak najwięcej.

Sławomir z naszego zespołu Enjoy poprowadził wszystkie cztery dni trasy. Ja dołączyłem pierwszego dnia – w Poznaniu, na parkingu M1 Franowo, gdzie Roadshow Viessmann 2026 oficjalnie ruszył.

Dwie publiczności w jednym miejscu

To, co wyróżnia roadshow spośród innych eventów, to wyjątkowa różnorodność publiczności. W tym przypadku szczególnie wyraźna.

Z jednej strony przychodzili instalatorzy i specjaliści. Fachowcy, którzy znają produkty Viessmann, rozumieją techniczne parametry urządzeń i szukają konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania. Rozmowa z nimi wymaga merytoryki, precyzji i szacunku dla ich wiedzy.

Z drugiej strony pojawiali się odbiorcy końcowi – osoby budujące dom, planujące remont lub modernizację ogrzewania. Dla nich pompa ciepła to nie zestaw parametrów technicznych, lecz decyzja na lata i pytanie: „czy to się opłaci i od czego zacząć?”.

Te dwie grupy chodzą obok siebie po tym samym parkingu.

Prowadzący musi przełączać się między nimi płynnie. Mówić innym językiem do fachowca, który zna różnice między modelami Vitocal, i zupełnie innym do właściciela domu, który po raz pierwszy słyszy o rekuperacji.

To umiejętność, którą zdobywa się przez lata. Nie wystarczy znać produkt. Trzeba rozumieć, kto stoi przed Tobą i czego naprawdę potrzebuje.

Generowanie ruchu – najtrudniejszy element roadshow

Konferencja w hotelu ma gwarantowaną publiczność. Uczestnicy kupili bilet, zarezerwowali miejsce, przyjechali z konkretnym celem.

Roadshow na parkingu centrum handlowego – nie.

Tutaj publiczność trzeba najpierw zatrzymać. Przyciągnąć wzrok, wzbudzić ciekawość, sprawić, żeby ktoś, kto szedł po zakupy, zdecydował się podejść i zapytać.

To jest zadanie numer jeden prowadzącego na roadshow.

Nie ma tu miejsca na pasywność. Sławomir musiał być w ciągłym ruchu, w stałym kontakcie z przechodniami, aktywnie zapraszać do strefy. Jednocześnie dbając o to, żeby osoby, które już weszły do mobilnej strefy Viessmann, czuły się zaopiekowane i chciały zostać dłużej.

To energia, której nie widać w scenariuszu. To coś, co wynika wyłącznie z doświadczenia i charakteru prowadzącego.

4 miasta w 4 dni – tempo, które wymaga odporności

Poznań. Gdańsk. Marki. Kraków. Każdy kolejny dzień to nowe miasto.

Roadshow to format, który brutalnie weryfikuje kondycję prowadzącego. Nie fizyczną – choć i ona ma znaczenie. Przede wszystkim mentalną i energetyczną.

Czwarty dzień musi wyglądać tak samo jak pierwszy. Klient w Krakowie nie wie, że dzień wcześniej był Marki, a dwa dni temu Gdańsk. Widzi prowadzącego po raz pierwszy i oczekuje pełnego zaangażowania.

To jest właśnie test profesjonalizmu.

Utrzymać energię, świeżość przekazu i zaangażowanie przez cztery kolejne dni to wyzwanie, które nie każdy konferansjer jest w stanie podjąć. Sławomir je podjął i przeprowadził całą trasę.

Komunikacja na żywo – dostosowanie w czasie rzeczywistym

Roadshow różni się od typowej konferencji jeszcze jednym: tu nie ma jednej wersji przekazu, która działa dla wszystkich.

Rano przychodzi emeryt, który chce wymienić kocioł gazowy. Za chwilę – młoda para, która właśnie kupuje działkę i myśli o pompie ciepła. Potem doświadczony instalator, który szuka nowości w ofercie.

Każdą z tych osób trzeba obsłużyć inaczej. Nie tylko merytorycznie, ale też w stylu komunikacji, tempie rozmowy, poziomie szczegółowości.

To nie jest praca dla kogoś, kto ma jeden wyuczony scenariusz i trzyma się go bez względu na sytuację. To praca dla kogoś, kto słucha, obserwuje i dostosowuje się w czasie rzeczywistym.

Viessmann Roadshow 2026 – mobilna strefa technologii

Roadshow Viessmann 2026 to otwarte wydarzenie dla osób, które budują dom, remontują lub planują modernizację instalacji. W mobilnej strefie można zobaczyć wybrane rozwiązania Viessmann na żywo i dowiedzieć się, które technologie warto rozważyć w swoim domu.

Program roadshow pozwalał odwiedzającym zobaczyć urządzenia z bliska, porównać dostępne możliwości, porozmawiać ze specjalistami i dowiedzieć się, od czego zacząć modernizację. Pompy ciepła, ogrzewanie, chłodzenie, wentylacja, jakość wody – szeroki zakres technologii zebrany w jednym miejscu.

Dla instalatorów to okazja do zobaczenia nowości w ofercie i rozmowy z przedstawicielami marki. Dla odbiorców końcowych – szansa na zobaczenie na żywo urządzeń, które wcześniej znali tylko z folderów i internetu.

Roadshow jako format eventowy – dlaczego warto

Roadshow to format, który ma jedną fundamentalną przewagę nad klasyczną konferencją czy targami: dociera do ludzi tam, gdzie są.

Klient nie musi planować wizyty, rezerwować biletu, jechać na drugą stronę miasta. Wystarczy, że akurat jest w centrum handlowym i trafi na mobilną strefę Viessmann.

To obniża próg wejścia dla odbiorcy końcowego. I właśnie dlatego format wymaga tak wiele od prowadzącego. Bo ten próg może być niski, ale to konferansjer decyduje o tym, czy ktoś, kto podszedł z ciekawości, wyjdzie z realną wiedzą i pozytywnym doświadczeniem marki.

Konferansjer na roadshow – co musi zapewnić?

Roadshow to format, który stawia przed prowadzącym wyjątkowe wymagania:

Generowanie i utrzymywanie ruchu Aktywne przyciąganie uwagi przechodniów, zachęcanie do wejścia do strefy, dbanie o to, żeby odwiedzający chcieli zostać dłużej.

Elastyczność komunikacji Płynne przełączanie między językiem technicznym dla specjalistów a prostym, przystępnym przekazem dla odbiorców końcowych.

Stała energia przez cały dzień Roadshow trwa od 11:00 do 20:00. Ostatnia godzina musi wyglądać tak samo jak pierwsza.

Odporność na intensywny harmonogram Cztery dni, cztery miasta, zmienne warunki. Profesjonalny prowadzący nie zwalnia tempa.

Znajomość produktu i branży Żeby rozmawiać wiarygodnie z instalatorem, trzeba rozumieć, o czym się mówi.

Podsumujmy: Poznań, pierwsze selfie, dobry start

8 czerwca w Poznaniu Roadshow Viessmann 2026 ruszył. Zdjęcie z pierwszego dnia, przy mobilnej strefie na parkingu M1 Franowo, jest właśnie tym momentem – zanim wszystko zaczęło się na dobre.

Sławek poprowadził całą trasę. Cztery dni, cztery miasta, setki rozmów z instalatorami i właścicielami domów.

To jest właśnie ten rodzaj pracy, gdzie liczy się nie tylko to, co mówisz. Liczy się, do kogo mówisz i jak to dostosujesz.

Szukasz konferansjera na roadshow lub event promocyjny?

Jeśli planujesz roadshow, akcję promocyjną w galerii handlowej, strefę brandową lub inny event, gdzie publiczność trzeba aktywnie przyciągać – skontaktuj się z nami.

W Enjoy obsługujemy eventy różnych formatów, w różnych miastach, dla różnych grup odbiorców. Profesjonalnie i z pełnym zaangażowaniem.

Szymon – Konferansjer

Zobacz inne wpisy:

Konferansjer na wydrzenie rolnicze

Konferansjer na wydarzenie rolnicze – pięć lat Krajowej Sieci Gospodarstw Demonstracyjnych

25-26 maja w Kędzierzynie-Koźlu odbyła się jubileuszowa konferencja Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie „Od doświadczenia do działania – wzmacnianie transferu wiedzy w Krajowej Sieci Gospodarstw Demonstracyjnych”. Dwa dni obrad, warsztaty, gala jubileuszowa i swobodna dyskusja o przyszłości polskiego rolnictwa.

Prowadzić konferencje CDR to dla mnie coś więcej niż kolejna realizacja. To wieloletnia współpraca z klientem, którego cenię i lubię. Każde wspólne wydarzenie to potwierdzenie, że budowanie długoterminowych relacji w tej branży ma sens i wartość.

Pięć lat KSGD – co to jest i dlaczego to ważne?

Krajowa Sieć Gospodarstw Demonstracyjnych to inicjatywa, której celem jest transfer wiedzy między nauką a praktyką rolniczą. Gospodarstwa należące do sieci prezentują dobre praktyki, wdrażają innowacje i dzielą się doświadczeniami z innymi rolnikami.

Konferencja jubileuszowa odbyła się w Hotelu HUGO w Kędzierzynie-Koźlu i była poświęcona transferowi wiedzy oraz nowoczesnym rozwiązaniom w rolnictwie. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.

Pięć lat to dobry moment na podsumowanie. Co się udało? Jakie innowacje zostały wdrożone? Gdzie są jeszcze wyzwania? Konferencja dała przestrzeń do szczerej rozmowy o tym wszystkim.

Dwa dni intensywnego programu

Program był naprawdę bogaty. Pierwszy dzień – sesje merytoryczne, warsztaty, dyskusje, a punktem kulminacyjnym gala jubileuszowa. Drugi dzień – prezentacje właścicieli gospodarstw demonstracyjnych, debata o przyszłości sieci i blok edukacyjny.

Jako konferansjer odpowiadałem za całość. Prowadzenie sesji, zarządzanie timingiem, współpraca produkcyjna z organizatorem, dbanie o atmosferę przez cały czas trwania wydarzenia.

To nie jest praca „wchodzę na scenę i zapowiadam kolejne punkty”.

To nieustanne czuwanie nad rytmem konferencji. Wyczuwanie, kiedy uczestnicy potrzebują chwili oddechu, a kiedy można przyspieszyć. Koordynacja z organizatorem – bo dwudniowe konferencje żyją własnym życiem i wymagają stałej komunikacji za kulisami.

Przy CDR ta współpraca jest wyjątkowo płynna. Znamy się, ufamy sobie, rozumiemy wzajemne oczekiwania. Dlatego prowadzenie takich wydarzeń sprawia mi autentyczną satysfakcję.

Warsztaty o dronach i mapowaniu pola

Jednym z ciekawszych elementów programu były warsztaty poświęcone dronom w rolnictwie i precyzyjnemu mapowaniu pól.

Drony w rolnictwie to dziś nie gadżet, lecz realne narzędzie. Pozwalają na precyzyjną analizę kondycji upraw, wykrywanie obszarów wymagających interwencji, optymalizację nawożenia i ochrony roślin. Rolnik, który zainwestuje w tę technologię, może znacząco zmniejszyć koszty i zwiększyć efektywność gospodarstwa.

Jako prowadzący warsztaty moim zadaniem było nie tylko moderowanie rozmowy, ale aktywne angażowanie uczestników. Zachęcanie do zadawania pytań, wyciąganie praktycznych wniosków, dbanie o to, żeby dyskusja była użyteczna – nie tylko teoretyczna.

I to jest właśnie wartość, którą wnosi doświadczony konferansjer do warsztatów.

Nie chodzi o to, żeby być ekspertem od dronów. Chodzi o to, żeby umieć prowadzić rozmowę tak, by wiedza ekspertów dotarła do uczestników w przystępny i angażujący sposób.

Swobodna dyskusja o przyszłości rolnictwa

Drugi warsztat miał zupełnie inny charakter. Swobodna dyskusja o szansach i zagrożeniach stojących przed polskim rolnictwem.

To format wymagający odwagi – zarówno od organizatora, jak i prowadzącego. Nie ma ścisłego scenariusza. Jest temat, są uczestnicy i jest moderator, który musi sprawić, żeby rozmowa była wartościowa.

W programie znalazły się dyskusje o szansach i zagrożeniach dla rolnictwa, zdrowiu i jakości życia oraz możliwościach współpracy między rolnikami.

Rolnicy mają dużo do powiedzenia. Zmagają się z rosnącymi kosztami produkcji, zmianami klimatycznymi, presją regulacyjną ze strony Unii Europejskiej, problemami z sukcesją i odpływem młodych ludzi ze wsi. Jednocześnie widzą możliwości – w nowych technologiach, w rolnictwie ekologicznym, w lokalnym przetwórstwie.

Moja rola?

Dbać o to, żeby każdy głos był słyszalny. Żeby rozmowa nie zdominowała jej jednej osoby. Żeby wnioski były konkretne, a nie tylko ogólnikowe narzekanie na trudne czasy.

To umiejętność, którą zdobywa się latami. I bardzo dobrze sprawdza się właśnie przy CDR, gdzie uczestnicy to praktycy z doświadczeniem – a nie publiczność, która przyszła posłuchać wykładu.

Gala jubileuszowa – moment, który zostaje w pamięci

Punktem kulminacyjnym pierwszego dnia była gala z okazji pięciolecia KSGD. Podczas wydarzenia zaprezentowane zostały gospodarstwa wyróżnione w konkursie „Gospodarstwo Demonstracyjne Ambasadorem Wiedzy Rolniczej” – podmioty prezentujące godne naśladowania praktyki rolnicze.

Gale jubileuszowe mają swoją specyfikę. To moment, w którym organizacja patrzy wstecz z dumą i w przyszłość z nadzieją. Są nagrody, są emocje, są przemówienia, które mają znaczenie.

Konferansjer musi tę atmosferę zbudować i utrzymać. Nie może być tylko „czytającym scenariusz”. Musi rozumieć wagę momentu i przekazać ją uczestnikom.

Dlaczego wieloletnia znajomość z CDR jest tu bezcenna? Ponieważ wiem, jak wygląda ich gala. To także znajomość klimatu, tempa, oczekiwań. Jednocześnie to też wiedza, kiedy dać przestrzeń na emocje, a kiedy delikatnie przyspieszyć.

Kędzierzyn-Koźle – konferencja z zasięgiem ogólnopolskim

Wydarzenie organizowane przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie było dwudniowym spotkaniem poświęconym transferowi wiedzy oraz nowoczesnym rozwiązaniom w rolnictwie, które skupiło uczestników z całego kraju.

To ważny kontekst. Konferencja KSGD to nie regionalne spotkanie rolników z Opolszczyzny. To ogólnopolskie wydarzenie, które gromadzi przedstawicieli gospodarstw demonstracyjnych z całej Polski, ekspertów, przedstawicieli uczelni i instytucji doradczych.

Dla konferansjera oznacza to różnorodność publiczności. Różne regiony, różne typy gospodarstw, różne doświadczenia. Każdy przychodzi z inną perspektywą. Zadaniem prowadzącego jest sprawić, żeby wszyscy czuli się częścią jednego wydarzenia.

Wieloletnia współpraca z CDR – dlaczego wracamy do siebie

Centrum Doradztwa Rolniczego to jeden z tych klientów, przy których praca sprawia autentyczną przyjemność. Kilka konferencji rocznie, różne formaty, różne lokalizacje.

Co sprawia, że ta współpraca działa?

Przede wszystkim wzajemne zaufanie. CDR wie, że mogą mi powierzyć konferencję od A do Z – prowadzenie, warsztaty, galę – i nie muszą martwić się o scenę. Ja wiem, że mogę liczyć na dobrą komunikację, jasne oczekiwania i partnerskie podejście do organizacji.

Ponadto znajomość specyfiki wydarzeń. Konferencje rolnicze mają swój rytm, swoją publiczność, swoje tematy. Po kilku latach współpracy rozumiem tę specyfikę i potrafię dostosować styl prowadzenia do oczekiwań uczestników.

Konferansjer na wydarzenie rolnicze – co musi wiedzieć?

Prowadzenie konferencji rolniczych, takich jak jubileusz KSGD w Kędzierzynie-Koźlu, wymaga szczególnych kompetencji:

Zrozumienie specyfiki branży Rolnictwo to temat, który wymaga szybkiego wchodzenia w kontekst. Drony, mapowanie pól, rolnictwo 4.0, Wspólna Polityka Rolna, sukcesja gospodarstw – konferansjer musi orientować się w tematyce, żeby prowadzić warsztaty i dyskusje z sensem.

Umiejętność pracy z praktykami Rolnicy to konkretna publiczność. Nie interesują ich ogólniki. Chcą praktycznej wiedzy i rzetelnej rozmowy. Konferansjer musi to respektować i prowadzić dyskusję w sposób, który to umożliwia.

Elastyczność i czuwanie nad przebiegiem Dwudniowa konferencja to żywy organizm. Coś może się przeciągnąć, coś może wypaść z agendy. Konferansjer musi stale monitorować sytuację i reagować, zanim opóźnienie przerodzi się w chaos.

Zarządzanie galą jubileuszową Gala wymaga szczególnego wyczucia. To moment emocji, nagród, podsumowań. Konferansjer musi budować atmosferę, nie dominując sceny.

Podsumujmy: Kędzierzyn-Koźle, pięciolecie KSGD, dwa dni pracy

25-26 maja w Kędzierzynie-Koźlu. Dwa dni konferencji, warsztaty o dronach i rolnictwie 4.0, swobodna dyskusja o przyszłości sektora, gala jubileuszowa z nagrodami dla najlepszych gospodarstw demonstracyjnych.

Konferencja pod patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Uczestnicy z całej Polski. Organizator, z którym współpracuję od lat i cenię każde wspólne wydarzenie.

Agenda zrealizowana. Uczestnicy zaangażowani. Atmosfera odpowiednia do rangi jubileuszu.

I to jest właśnie to, za co napędza na scenie. 

Szukasz konferansjera na wydarzenie rolnicze lub konferencję branżową?

Jeśli planujesz konferencję, galę jubileuszową lub warsztaty branżowe – skontaktuj się z nami. Porozmawiajmy o Twoim projekcie.

Działamy w całej Polsce. Prowadzimy konferencje, warsztaty i gale dla instytucji publicznych, agencji i organizacji branżowych.

Szymon – Konferansjer

Zobacz inne wpisy:

;